Równość absurdu. Absurd równości.
Spasiba wam, daragije russkije druzja!
Nieczęsto zaglądam ostatnio na strony z aktualnymi informacjami, ale jak zobaczyłem ten tytuł w GP:
http://gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/51/3274/tusk-nagradza-rosyjskich-oficerow
Szlag mnie trafił.
Macie swoją wymarzoną władzę, wyborcy Gajowego. Na kolanach. Bez wazeliny. Gratulacje!
O wyborach okiem tatusia.
Ostatnio trafiłem na felieton Sakiewicza, który 100% oddaje moje nastroje przed drugą turą wyborów prezydenckich (ale też w kwestii nadchodzących samorządowych i parlamentarnych):
Nie chcę Komorowskiego nie dlatego, że jest drętwy, dupowaty, nie ma pojęcia o ekonomii i jest niedouczony z podstaw geografii. Wszak w Samoobronie też to była norma, a jakoś ich ścierpiałem. Jestem przeciw Komorowskiemu, ponieważ broni WSI, należy do bezideowej grupy biznesowo-politycznej, która od ponad dwudziestu lat trzęsie Polską, oddala nas od sojuszu z USA, a przybliża do rosyjskiej strefy wpływów. Obarczam jego ekipę polityczną winą za stan obecnego śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku, a nawet za to, że elita polskiego państwa została na taką katastrofę narażona. Wolę Kaczyńskiego, bo ufam, że nigdy nie pogodzi się z tuszowaniem śledztwa w sprawie największej tragedii po 1945 r., zadba o to, żeby Polska nie stała się zabawką w rękach ościennych krajów, a po jego zwycięstwie zwykli zjadacze chleba będą mieli choć jeden urząd dbający o ich prawa.
Całość tekstu tutaj.
