FreeRTOS tasks.

RTOS w Esp-idf to jest to, co tygryski lubią najbardziej, ale nikt mi nie powie, że Arduino-IDE nie jest fajne? Ani pół include-a i działa :).

//Isn't it cool? 

void setup() {

  Serial.begin(115200);
  delay(1000);

  xTaskCreate(
                taskOne,          /* Task function. */
                "TaskOne",        /* String with name of task. */
                2000 ,            /* Stack size in words. */
                NULL,             /* Parameter passed as input of the task */
                1,                /* Priority of the task. */
                NULL);            /* Task handle. */

  xTaskCreate(
                taskTwo,          /* Task function. */
                "TaskTwo",        /* String with name of task. */
                2000,             /* Stack size in words. */
                NULL,             /* Parameter passed as input of the task */
                1,                /* Priority of the task. */
                NULL);            /* Task handle. */
}

void loop() {
  delay(1000);
}

void taskOne( void * parameter )
{
    for( int i = 0;i<10;i++ ){

        Serial.println("Hello from task 1");
        delay(1000);
    }
    Serial.println("Ending task 1");
    vTaskDelete( NULL );
}

void taskTwo( void * parameter)
{
    for( int i = 0;i<10;i++ ) {
        Serial.println("Hello from task 2");
        delay(1000);
    }
    Serial.println("Ending task 2");
    vTaskDelete( NULL );
}

Swoją drogą fajny opis, świetna książka, a ten opis SMP i przeportowanych funkcji RTOS v9 poprostu trzeba przeczytać 😉

Kompletnie nie rozumiem, dlaczego ludzie na Arduino-IDE tak psy wieszają? Dla początkujących jest świetne, geek ugotuje w nim coś na szybko, a SDK nie zając :).

 

Reklamy

Esp8266ex.

Po raz kolejny odkrywam Amerykę jakieś 2 lata za późno ;). Esp8266ex zafascynował mnie swoją prostotą w połączeniu z Arduino-IDE, a dostosowanie przykładu serwera Wifi do swoich potrzeb to kilka minut (potrzebuje sterować przekaźnikiem tranzystorowym z komórki).

Wemos D1 mini Pro ma chyba wszystko czego mi trzeba, ale do kompletu potestuje jeszcze Wemos Lolin32 ;). Eksperymenty z układami Esp będę wrzucał tutaj.

Oswajanie asm.

Ostatnie moje pomysły skłoniły mnie do dalszego oswajania madsa 🙂

adres equ $80

      org $600
      print_line #napis1
      print_line #napis2
      print_line #napis3
      jmp *

print_line .proc (.word adres) .var
      ldy #0
@     phr
      lda (adres),y
      beq @+
      print_char
      plr
      iny
      jmp @-
@     plr
      rts
.endp

print_char .proc
      tax
      lda $0347 ;ICPTL/H from IOCB #0
      pha
      lda $0346
      pha
      txa
      rts
.endp

napis1 .by 'Atari',$9b,0
napis2 .by 'rulez',$9b,0
napis3 .by '!!!!!!!!!!',$9b,0

Spodobała mi się sztuczka z wypchaniem na stos wektora i rts, co  powoduje „powrót” pod adres ze stosu (zamiast jsr). Druga sztuczka, której zastosowania jeszcze przede mną do odkrycia, to magiczne gwiazdki:

      org $600
      ldy #0
      sty test
test  equ *+1
      lda #111
      sta 710
      jmp *

*+1 to bieżące położenie w pamięci + 1 bajt, czyli wartością spod etykiety można nadpisać operand. Takie programowanie generyczne sprzed trzech dekad :). No i jmp * sam sobie wykoncypowałem.

Neo430 czyli coś więcej niż mikrokontroler w FPGA.

Szukałem jakiegoś małego rdzenia mikrokontrolera w FPGA, który miałby wsparcie w gcc i znalazłem: projekt Neo430. Rewelacja! Jest to rozwinięcie MPS430 firmy Texas Instruments, które wykorzystuje narzędzia tego mikroprocesora. Co najważniejsze: dokumentacja jest świetna. Nawet taki lajkonik jak ja dał radę. Jedyna modyfikacja dla mojego chińskiego devboarda (Daxigua Logic^3 na Alterze Cyclone IV EP4CE6E22C8), to odwrócenie sygnału ledów gpio w neo430_test.vhd:

— constrain output signals —
gpio_o <= not gpio_out(7 downto 0);

Core zajmuje 19% LE (1181 elementów logicznych) FPGA, zostaje sporo na zabawę i mieści się bez problemu we flashu EPCS4 :).